-
Sobota, 18 października 2008
-
Jestem cold bitch.
-
-
Czwartek, 16 października 2008
-
I znów to samo. Ja chcę DO, już, teraz, natychmiast. Sen - jedyny ratunek.
-
Jestem tchórzem. I zakochałam się, kurwa.
-
Boję się spotkania z nim. Przecież ja go w ogóle nie znam... Dlaczego jestem taką idiotką?
-
Dzisiaj tylko trzy lekcje. +wizyta rodziców, muszę posprzątać. Miłego.
-
Poranny papieros. Uwielbiam moment, kiedy noc przechodzi w dzień. Szkoda tylko, że nigdy nie chce mi się tak wcześnie wstawać.
-
Nie ma kawy.
-
Zaczęłam chodzić wcześniej spać, żeby nie myśleć, nie przejmować się... Idę pod prysznic, ech.
-
-
Poniedziałek, 13 października 2008
-
Czekam.
-
Przyjdzie do mnie. Pamiętaj, bądź zimną suką.
-
Albo i nie. Jak odetkać zlew?
-
Idę spać.
-
Poprosić go o bajkę, czy nie? Hm, i tak sobie poszedł.
-
Papieros po jedzeniu smakuje jeszcze lepiej, niż po seksie.
-
Nareszcie w domu. Chwila spokoju. Błagam, niech on do mnie nie przychodzi, ja tak bardzo lubię być sama. // +gotuję pierogi :))
-
Nienawidzę poniedziałków, naprawdę. Zimno i śpiąco.
-
-
Niedziela, 12 października 2008
-
Już prawie dobranoc. Zbyt dużo kawy i papierosów.
-
Wracam do drugiego domu. Nie chcę?
-
Pora powrócić do życia. + if i give my heart to you i must be sure that you would love me more than her.
-
Chcę wyjechać.
-
Kolejna głupia i pierwsza tutaj niedziela. Dzień dobry i smacznego.
-