Seluna

Imię i nazwisko
Seluna
Lokalizacja
Nibylandia
WWW

the saddest girl ever holding a martini.

  • Sobota, 25 października 2008

    • 22:01

      W moich snach wciąż Warszawa.

    • 17:41

      Potrzebuję tego jutrzejszego wyjazdu.

    • 09:25

      Enemenefowa noc. Spać.

  • Piątek, 24 października 2008

    • 05:12

      Ale i tak dzisiejszej nocy znów nie prześpię ;))

    • 04:30

      Piątek?

  • Czwartek, 23 października 2008

    • 06:50

      Może i jestem naiwna, ale będę czekać. Oni nie muszą o tym wiedzieć.

    • 05:02

      Przez te cztery godziny przewracałam się z boku na bok. Inni mieli rację, ale jestem dziwnie spokojna.

  • Środa, 22 października 2008

    • 10:30

      Nienawidzę mieć na 12 do szkoły.

    • 06:25

      Ale najpierw poranna kawa i papieros.

    • 06:22

      Dzień prawdy. Przeżyjemy.

  • Wtorek, 21 października 2008

    • 22:55

      I dobranoc. Dlaczego mam taki dobry humor? :))

    • 04:35

      Dzień dobry. Byle do piątku.

  • Poniedziałek, 20 października 2008

    • 12:33

      Nienawidzę swoich tłustych ramion.

    • 06:41

      Nie.. Kurwa, znowu zaspałam. Ja się tak nie bawię. Nie mam siły, zostaję dzisiaj w domu i się uczę. Koniec.

  • Niedziela, 19 października 2008

    • 22:57

      Poszłabym spać, ale nie mogę.

    • 10:51

      I znów powrót. Żyję już sobotnią Warszawą.

  • Sobota, 18 października 2008

    • 19:21

      Jestem cold bitch.

  • Piątek, 17 października 2008

    • 21:51

      Nie odzywa się do mnie. Dobranoc.

    • 19:17

      Grey's Anatomy x10.

    • 16:56

      Przyjechałam do domu. Weekend.

    • 05:35

      Zaspałam.

  • Czwartek, 16 października 2008

    • 19:04

      I znów to samo. Ja chcę DO, już, teraz, natychmiast. Sen - jedyny ratunek.

    • 17:20

      Jestem tchórzem. I zakochałam się, kurwa.

    • 15:19

      Boję się spotkania z nim. Przecież ja go w ogóle nie znam... Dlaczego jestem taką idiotką?

    • 07:04

      Dzisiaj tylko trzy lekcje. +wizyta rodziców, muszę posprzątać. Miłego.

    • 06:22

      Poranny papieros. Uwielbiam moment, kiedy noc przechodzi w dzień. Szkoda tylko, że nigdy nie chce mi się tak wcześnie wstawać.

    • 05:52

      Nie ma kawy.

    • 05:23

      Zaczęłam chodzić wcześniej spać, żeby nie myśleć, nie przejmować się... Idę pod prysznic, ech.

  • Środa, 15 października 2008

    • 18:32

      Małe wagary z przyjaciółmi. Od razu lepiej.

    • 07:31

      Boli mnie żołądek, nie chcę do szkoły.

    • 07:15

      Dzień, kurwa, dobry. Emocjonalnie pogięta po wczorajszym wieczorze.

  • Wtorek, 14 października 2008

    • 15:05

      Nadrabiamy zaległości.

    • 12:58

      Zlew przetkany! Kocham mojego sąsiada :))

    • 09:32

      Nie wyszło, kurwa.

    • 09:22

      Przetykanie zlewu, podejście drugie.

    • 09:12

      Wolny dzień. Dobry dzień.

    • 01:12

      Uwielbiam drania :)) Dzisiaj pełnia, wariaci nie śpią.

  • Poniedziałek, 13 października 2008

    • 20:14

      Czekam.

    • 19:29

      Przyjdzie do mnie. Pamiętaj, bądź zimną suką.

    • 17:11

      Albo i nie. Jak odetkać zlew?

    • 16:36

      Idę spać.

    • 16:33

      Poprosić go o bajkę, czy nie? Hm, i tak sobie poszedł.

    • 15:47

      Papieros po jedzeniu smakuje jeszcze lepiej, niż po seksie.

    • 15:11

      Nareszcie w domu. Chwila spokoju. Błagam, niech on do mnie nie przychodzi, ja tak bardzo lubię być sama. // +gotuję pierogi :))

    • 05:18

      Nienawidzę poniedziałków, naprawdę. Zimno i śpiąco.

  • Niedziela, 12 października 2008

    • 23:30

      Już prawie dobranoc. Zbyt dużo kawy i papierosów.

    • 15:34

      Wracam do drugiego domu. Nie chcę?

    • 11:55

      Pora powrócić do życia. + if i give my heart to you i must be sure that you would love me more than her.

    • 10:44

      Chcę wyjechać.

    • 09:42

      Kolejna głupia i pierwsza tutaj niedziela. Dzień dobry i smacznego.